O mnie (prywatnie)

Ja nie pracuję – ja robię to, co lubię.

A zaczęło się to zupełnie przypadkiem, kiedy będąc na etacie, mój ówczesny szef zaproponował mi, żebym zajęła się kadrami (30 pracowników). Nie miałam o tym zielonego pojęcia, ale że lubię wyzwania podjęłam rękawicę. I to była „miłość od pierwszego wejrzenia”. Tematyka mnie zafascynowała i wiedziałam już, że to jest to, czym chcę się zajmować. Potem była kolejna firma z kilkunastokrotnie większą ilością pracowników i poszerzeniem obowiązków o naliczanie płac, PFRON, zatrudnianie cudzoziemców, pracowników młodocianych i inne rzeczy związane ze sprawami kadrowo-płacowymi. Nadzorowałam wdrażanie systemów kadrowo-płacowych i do rejestracji czasu pracy, co przy stanie zatrudnienia ok. 400 osób było nie lada wyzwaniem. Podczas swojej pracy spotykałam różnych ludzi prowadzących działalność gospodarczą, słuchałam z czym się borykają na co dzień i zdałam sobie sprawę z tego, że chcę czegoś więcej aniżeli posady na stanowisku kierowniczym. Chcę wspomagać ludzi w prowadzeniu ich działalności, pomagać rozwiązywać problemy, które im towarzyszą. Dlatego też postanowiłam otworzyć własną firmę. Początkowo zajmowałam się kadrami i płacami, jednak z czasem poszerzyłam swoją ofertę o usługi księgowe. Dzięki temu Klient ma wszystko w jednym miejscu. Wielu osobom pomogłam naprawić „zaniedbania” w kadrach, płacach czy PFRON-ie. Mam nawet przydomek „kadrowo-płacowy detektyw” 😊

Prywatnie jestem matką dwójki wspaniałych dzieci. W wolnym czasie lubię układać puzzle, rozwiązywać krzyżówki i jeździć motocyklem. Czasem wsiadam na rower albo „grzebię” w ogródku, a jednym z moich życiowych mott jest powiedzenie: Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.